Przejdź do głównej zawartości

Piasek i woda...

... słoneczna plaża, morze... Takie miałam skojarzenia kiedy plotłam poniższą bransoletkę. Kolory tak mnie zaczarowały, że przeniosłam się na chwilę w inne miejsca, zatęskniłam za wakacjami :)
Bransoletka jest maleńka, bo ma zaledwie ok.13,5 cm długości, ponieważ powstała dla małej księżniczki o imieniu Jagoda (i to nie chodzi o moją córcię). Wiem, że ten drobiazg dotarł już na miejsce przeznaczenia i cieszy swą małą właścicielkę.

Materiały: błękitny sznurek nylonowy, marmur piaskowy, koraliki shamballa, koraliki toho.
Szerokość - 30 mm / długość z zapięciem - ok 13,5 cm + łańcuszek.





A tak prezentuje się na drobnej rączce, pełnej wdzięku Jagódce :)




Oto jeszcze jedna bransoletka, która pojechała do Rudawy. Tę (i wiele jej podobnych) popełniłam w zeszłym roku na wakacjach, z kamyków znalezionych nad morzem.




Granatowa dla Andzi, mamy Jagody.



A oto kamyki, które wyczarowała dla Jagody i jej brata moja córa, przejęta faktem, że robię coś dla innej dziewczynki, która mogłaby być jej koleżanką :)
Konik dla Jagódki, triceratops (jakby ktoś miał wątpliwości) dla Bartka.






Komentarze

  1. To moje, moje cuda !!! Mówię o bransoletkach, oczywiście... :-) Dzięki wielkie jeszcze raz za nie !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, oczywiście że Twoje :) i bransoletki i Jagoda i kot :) Cieszę się, że sprawiły wam radość!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Anioł Karolek zwany Stasiem i gołąb

W zeszłym tygodniu poczyniłam takie oto prototypy statuetek w technice papier mache. Dawno nie tworzyłam w tej metodzie obróbki papieru i zastanawiam się dlaczego??? Przecież bardzo ją lubię... No właśnie, jest tyle technik, które lubię, które mnie wciągają i porywają, że żeby regularnie tworzyć coś w każdej z nich, musiałabym wyznaczyć sobie dni tygodnia, a może raczej miesiąca na każdą ;) Też tak macie??? Niemniej jednak cieszę się, że mogłam znów "pobawić się" w papierze i kleju ;)

A oto anioł Karolek w wersji białej. Swą nazwę zawdzięcza Karolowi Wojtyle, bo to właśnie z tą WIELKĄ postacią wiąże się jego powstanie.



Karolek w kolorze ubrany jest w mundurek szkolny. Przez moje dzieci ochrzczony został Stasiem, ponieważ przypomina im kolegę mego syna. Aniołem Stasiem zaopiekowała się już Jagoda i umieściła go w swoim pokoju na parapecie, skąd uśmiecha się do niej i do wszystkich którzy tam wchodzą.  



A tak prezentował się gołąb pomalowany farbą podkładową na biało.




Tak pre…

Testuję z Szufladą

Jakiś czas temu spotkało mnie ogromne wyróżnienie ze strony Szuflady, ponieważ zostałam wybrana spośród licznego grona utalentowanych osób do przetestowania owalnych szklanych imitacji kamieni szlachetnych od Coricamo. I choć gonitwa z czasem u mnie trwa nieustannie, to udało mi się wykonać kilka prac w technice makramy, która to stała się oprawą dla tych uroczych kryształków. Wszystkie szkiełka mają wymiar 12x10 mm, dlatego do wykonania poniższych prac użyłam cienkiego sznurka nylonowego (0,7 mm) i koralików Toho 11/0. A oto efekty mojej pracy, piszcie jak Wam się podobają, co myślicie o połączeniu takich szkiełek z makramą.

Jako pierwszą prezentuje gotycką bransoletkę, z kryształkami w kolorze ametystu. Długość wraz z zapięciem: ok.21 cm, szerokość ok. 27 mm.





A tak wyglądają kolczyki w minimalistycznej oprawie ze sznurka i koralików. Myślę, że w takiej wersji kryształki w kolorze rubinu prezentują się niezwykle uroczo. Długośc wraz z biglami 5,6 cm, wielkosc oprawionego szkiełka ok…

"Oskar" na 25 rocznicę ślubu

Witam wszystkich serdecznie po dość długiej niebytności w tej wirtualnej przestrzeni. Zastanawiacie się skąd taka przerwa... Hmmm... Ja też ;) Najprostsze, najbardziej oczywiste wytłumaczenie jakie przychodzi mi do głowy, to po prostu brak czasu... Zbyt krótka doba... Ale może nie do końca tak jest...
Na dzień dobry - mały lifting bloga i "Oskar" na 25 rocznicę ślubu.
Rzeźba stworzona całkiem niedawno w technice mieszanej: paper mache i powertex z okazji jubileuszu ślubu.
Hmmm, poważna rocznica - wyjątkowa nagroda.









Dziękując za to, że nadal ze mną jesteście, pozdrawiam Was ciepło :)