Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2014

Wesołych Świąt!!!

Wszystkim którzy tu zaglądają regularnie i tym, którzy trafili tu przez przypadek życzę aby
magiczna moc Wigilijnego Wieczoru przyniosła spokój i radość, a Nowy Rok obdaruje pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2015!!!



Testuję z Szufladą

Jakiś czas temu spotkało mnie ogromne wyróżnienie ze strony Szuflady, ponieważ zostałam wybrana spośród licznego grona utalentowanych osób do przetestowania owalnych szklanych imitacji kamieni szlachetnych od Coricamo. I choć gonitwa z czasem u mnie trwa nieustannie, to udało mi się wykonać kilka prac w technice makramy, która to stała się oprawą dla tych uroczych kryształków. Wszystkie szkiełka mają wymiar 12x10 mm, dlatego do wykonania poniższych prac użyłam cienkiego sznurka nylonowego (0,7 mm) i koralików Toho 11/0. A oto efekty mojej pracy, piszcie jak Wam się podobają, co myślicie o połączeniu takich szkiełek z makramą.

Jako pierwszą prezentuje gotycką bransoletkę, z kryształkami w kolorze ametystu. Długość wraz z zapięciem: ok.21 cm, szerokość ok. 27 mm.





A tak wyglądają kolczyki w minimalistycznej oprawie ze sznurka i koralików. Myślę, że w takiej wersji kryształki w kolorze rubinu prezentują się niezwykle uroczo. Długośc wraz z biglami 5,6 cm, wielkosc oprawionego szkiełka ok…

Choineczki małej gwiazdeczki :)

Oooo jak dłuuuugo mnie tu nie było... Rozglądam się... Nic się nie zmieniło :) Chwileczkę, przybyło kilku nowych obserwatorów, których witam serdecznie. Mam nadzieję, że nie zawiodę waszych oczekiwań. Witajcie po dość długiej przerwie stali bywalcy :) Też jesteście tak zaganiani przed świętami??? Ja od kilku tygodni mam wrażenie, że ścigam się z czasem... A kto pierwszy będzie na mecie, to się okaże ;) Dziś trochę z innej beczki, ponieważ praca którą Wam prezentuję, nie należy do mnie, lecz do mojej sześcioletniej córci Jagody.
Świąteczne drzewka wykonane są z waty, którą oklejony jest papierowy stożek. Bombeczki to kolorowe koraliki z filcu, a łańcuch wykonany jest z kawałka włóczki. Choinki osadzone są na patyczku, którego podstawą jest zrolowana tektura falista, hojnie potraktowana przez małą gwiazdeczkę brokatem. Bo jakże to świąteczne drzewko i nic się nie błyszczy?? :) Praca powstała na wyzwanie Szuflady w nowym cyklu "Małe szufladki" pt. "Choinka" Jeżeli ko…

Pokerowa zakładka

Element do tej zakładki powstał jakiś czas temu. Początkowo miał być brelokiem do kluczy (takim jak te tutaj), ale wyszedł trochę za długi. Miałam na niego kilka pomysłów biżuteryjnych, ale ostatecznie za sprawą mej córki powstała zakładka. Owszem ma już jedną, ale jej argument, że czasami czytamy kilka książek na raz był nie do obalenia... Cóż było robić??? Ma być zakładka, jest zakładka!!! I koniecznie z czerwonym, błyszczącym koralikiem :)






JEDNOROŻEC

Stworzenie zdecydowanie fantastyczne, niezwykłe, w dzisiejszej kulturze kojarzone z magią i czarami. Ale niektóre podania mówią, że były okrutne, bezlitosne i gwałtowne. Dopiero w obecności dziewicy stawały się łagodne i delikatne, a nawet zasypiały z głową na jej kolanach. Podobno w ten sposób myśliwi polowali na nie. Jednakże dziś jednorożec kojarzy nam się głównie z bajkami dla dziewczynek. I taki jest właśnie ten, którego dziś prezentuję, ponieważ powstał dla chrześniaczki mojego męża, na urodzinki. Jednorożec ma piękną fioletową grzywę, a że jest to ulubiony kolor Mai, więc nie mogło być inaczej :) Z tego też powodu zgłaszam go do wyzwania w Szufladzie FIOLETY. Wisior zawieszony został na czarnym sznurku poliamidowym. Pomysł zaczerpnięty z netu, oczywiście trochę zmieniony przeze mnie. Dla zainteresowanych zamieszczam na końcu schemat, który różni się od gotowego wisiorka gęstością grzywy.






Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za poświęcony mi czas, a także każde konstruktywne słowo …

PODHALE

... kojarzy mi się oczywiście z górami, owcami, oscypkami, domami z bali, koralami... Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać... Podhale to również miejsce, z którym związani byli wybitni artyści tacy jak Stanisław Witkiewicz, Władysław Hasior czy Karol Szymanowski, jednocześnie obfitujące w przeogromne bogactwo kultury ludowej, której przejawem są przepiękne, barwne chusty, które stały się inspiracją dla mnie do stworzenia poniższego kompletu biżuterii. Autorem wzoru jest Chudibeads, został jednak nieco zmodyfikowany przeze mnie. Za to kolczyki są mojego projektu, a że Podhale to również piękne korale, to są one dość pokaźnych rozmiarów (zresztą tak jak lubię), wyszydełkowane na koralikach 20 mm, więc w efekcie końcowym mają jakieś 25 mm. Komplet ten zgłaszam na wyzwanie KK pt. PODHALE, jak zwykle ostatnio w ostatniej chwili :)










Wzory dla zainteresowanych :)



I jeszcze baner, żeby formalności stało się zadość.


Dziękuję Wam za poświęcony mi czas i czekam, na to co macie do powiedzenia w p…

W gołębniku...

...bo w takie właśnie miejsce zamieniła się moja pracownia w poprzedni weekend ;) Zastanawiacie się dlaczego? Czy może zamierzam hodować gołębie??? Zdecydowanie NIE!!! Ale gołębie w technice papier mache... to co innego... Spokojne, a jednak pełne ekspresji, zatrzymane w ruchu, niczym w kadrze fotografa... Takie właśnie są ptaki, które wyszły spod mych rąk. Stadko liczące 14 gołębi wyfrunęło już z gniazda i mam wielką nadzieję, że z dumą stoi na straży pamięci, Jana Pawła II, w domach Tych, do których trafiły, w podziękowaniu za udział w projekcie upamiętniającym jego kanonizację. W przeciwieństwie do pierwowzoru, który z chęcią uwiłby gniazdko, na przytulnej półce, w miłym, ciepłym domu, gołębie są biało-perłowe, delikatnie złocone. A Wam, które bardziej się podobają??? W kolorze nocnego nieba, czy może te otulone złota mgłą??? Pozdrawiam ciepło i z niecierpliwością czekam na Wasze opinie :)








Anioł Karolek zwany Stasiem i gołąb

W zeszłym tygodniu poczyniłam takie oto prototypy statuetek w technice papier mache. Dawno nie tworzyłam w tej metodzie obróbki papieru i zastanawiam się dlaczego??? Przecież bardzo ją lubię... No właśnie, jest tyle technik, które lubię, które mnie wciągają i porywają, że żeby regularnie tworzyć coś w każdej z nich, musiałabym wyznaczyć sobie dni tygodnia, a może raczej miesiąca na każdą ;) Też tak macie??? Niemniej jednak cieszę się, że mogłam znów "pobawić się" w papierze i kleju ;)

A oto anioł Karolek w wersji białej. Swą nazwę zawdzięcza Karolowi Wojtyle, bo to właśnie z tą WIELKĄ postacią wiąże się jego powstanie.



Karolek w kolorze ubrany jest w mundurek szkolny. Przez moje dzieci ochrzczony został Stasiem, ponieważ przypomina im kolegę mego syna. Aniołem Stasiem zaopiekowała się już Jagoda i umieściła go w swoim pokoju na parapecie, skąd uśmiecha się do niej i do wszystkich którzy tam wchodzą.  



A tak prezentował się gołąb pomalowany farbą podkładową na biało.




Tak pre…