Przejdź do głównej zawartości

Z nutą Maroko w tle

Nadrabiając zaległości, prezentuję dziś dwie bransoletki z marokańską duszą, zamówione przez Panią Anię, kochającą takie właśnie klimaty i kolory.
Przy tej okazji miałam sposobność poznać Panią Anię osobiście i muszę przyznać, że jest to niezwykle urocza, sympatyczna i charyzmatyczna kobieta, pełna pogody ducha i zapału. To co mnie urzekło, to nieschodzący uśmiech :) A to co rozbawiło nas obie, to to, jak się okazało, że mamy kurtki i szale w takich samych kolorach (oczywiście w różnych fasonach) :)

Bransoletki zamówione przez Panią Anię, bazują na wzorze Chudideads na podstawie, którego powstała Gadzina I i II, są jednak nieco zmodyfikowane przeze mnie, gdyż na życzenie zamawiającej, są nieco cieńsze. Wzór znajdziecie w zakładce wzory sznurów szydełkowo-koralikowych.
Bransoletki oscylują w podobnej kolorystyce, która jest bliska również mojemu sercu :)
A tak oto się prezentują...



Marokańska żmijka I








 Marokańska żmijka II








A tak prezentują się obie...




A jak Wam podoba się taka marokańska wersja żmijek???
Przesyłam Wszystkim tutaj zaglądającym cieple uśmiechy, które rozgrzeją Was w ten mroźny dzień :) :) :)

Komentarze

  1. własnie ogladając zdjecia pomyślałam o wężach:))) fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze że nie są jadowite ;) pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Marokańska żmijka II moja faworytka lubię takie nasycone ciepłem kolory :) ten wzorek w każdej kolorystyce pokazanej u Ciebie wyglada super :) i też wlasnie przez twoj naszyjnik z tym wzorkiem pierwszy raz trafiłam do Ciebie wiec tym bardziej podoba mi sie każda jego odsłona :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko!!! Wzorek okazał się być uniwersalny :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Lubię niebieskości i turkusy, "dwójka" jest także i moją faworytką :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne żmijki:) a ta druga jest przecudna, świetnie odznaczają się ciemniejsze koraliki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się że spotykają się z takim uznaniem :)

      Usuń
  5. Bardzo mi się podobają, chociaż zamiast żmii, widzę piękne ceramiczne kafle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu!!! Ja raczej też widzę kafle, dlatego w tytule mają "Maroko", ale że to odchudzona kontynuacja "gadziny", więc wyszła żmijka ;)

      Usuń
  6. i mnie skojarzyła się z chłodną nie tylko w kolorystyce
    podłogą w upalne dzionki - a ta jaśniejsza znowuż - z
    kojącą laguną z przebłyskami figlarnego światełka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jak Ty zawsze pięknie opisujesz moje prace grażINKO...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Bardzo ładne chociaż ten wzór najbardziej podoba mi się w wersji multikolor jak w gadzinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu!!! Moją faworytką jest gadzina w brązach, choć kolorystyka nie moja...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Bardzo fajne bransoletki :) Kolory marokańskich mozaik mających dawać wrażenie chłodu w upalne dni... idealne na lato. Wzór kojarzy mi się ze skorupą żółwia... nic na to nie poradzę, bo dużo ostatnio myślę o żółwiach... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się że się podobają :)
      Skojarzenie z żółwiem też jest dobre, podoba mi się!!!
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Anioł Karolek zwany Stasiem i gołąb

W zeszłym tygodniu poczyniłam takie oto prototypy statuetek w technice papier mache. Dawno nie tworzyłam w tej metodzie obróbki papieru i zastanawiam się dlaczego??? Przecież bardzo ją lubię... No właśnie, jest tyle technik, które lubię, które mnie wciągają i porywają, że żeby regularnie tworzyć coś w każdej z nich, musiałabym wyznaczyć sobie dni tygodnia, a może raczej miesiąca na każdą ;) Też tak macie??? Niemniej jednak cieszę się, że mogłam znów "pobawić się" w papierze i kleju ;)

A oto anioł Karolek w wersji białej. Swą nazwę zawdzięcza Karolowi Wojtyle, bo to właśnie z tą WIELKĄ postacią wiąże się jego powstanie.



Karolek w kolorze ubrany jest w mundurek szkolny. Przez moje dzieci ochrzczony został Stasiem, ponieważ przypomina im kolegę mego syna. Aniołem Stasiem zaopiekowała się już Jagoda i umieściła go w swoim pokoju na parapecie, skąd uśmiecha się do niej i do wszystkich którzy tam wchodzą.  



A tak prezentował się gołąb pomalowany farbą podkładową na biało.




Tak pre…

Testuję z Szufladą

Jakiś czas temu spotkało mnie ogromne wyróżnienie ze strony Szuflady, ponieważ zostałam wybrana spośród licznego grona utalentowanych osób do przetestowania owalnych szklanych imitacji kamieni szlachetnych od Coricamo. I choć gonitwa z czasem u mnie trwa nieustannie, to udało mi się wykonać kilka prac w technice makramy, która to stała się oprawą dla tych uroczych kryształków. Wszystkie szkiełka mają wymiar 12x10 mm, dlatego do wykonania poniższych prac użyłam cienkiego sznurka nylonowego (0,7 mm) i koralików Toho 11/0. A oto efekty mojej pracy, piszcie jak Wam się podobają, co myślicie o połączeniu takich szkiełek z makramą.

Jako pierwszą prezentuje gotycką bransoletkę, z kryształkami w kolorze ametystu. Długość wraz z zapięciem: ok.21 cm, szerokość ok. 27 mm.





A tak wyglądają kolczyki w minimalistycznej oprawie ze sznurka i koralików. Myślę, że w takiej wersji kryształki w kolorze rubinu prezentują się niezwykle uroczo. Długośc wraz z biglami 5,6 cm, wielkosc oprawionego szkiełka ok…

"Oskar" na 25 rocznicę ślubu

Witam wszystkich serdecznie po dość długiej niebytności w tej wirtualnej przestrzeni. Zastanawiacie się skąd taka przerwa... Hmmm... Ja też ;) Najprostsze, najbardziej oczywiste wytłumaczenie jakie przychodzi mi do głowy, to po prostu brak czasu... Zbyt krótka doba... Ale może nie do końca tak jest...
Na dzień dobry - mały lifting bloga i "Oskar" na 25 rocznicę ślubu.
Rzeźba stworzona całkiem niedawno w technice mieszanej: paper mache i powertex z okazji jubileuszu ślubu.
Hmmm, poważna rocznica - wyjątkowa nagroda.









Dziękując za to, że nadal ze mną jesteście, pozdrawiam Was ciepło :)