Przejdź do głównej zawartości

Na fali...

Nie będzie niczym nowym jak napiszę, że miewam ostatnio problem z okiełznaniem czasu, który niesfornie wymyka się spod kontroli...
... Dlatego dziś zaprezentuję bransoletkę makramową, którą wyplotłam już jakiś czas temu z błękitnego sznurka, tworząc falujące kształty, w które wkomponowałam koraliki toho 8/0 i marmur piaskowy.
Taka forma bransoletki okazała się trudna do sfotografowania, ale ostatecznie wyszło chyba nienajgorzej...










Pozdrawiam Was wiosennie :)
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)


Komentarze

  1. tak czarna jest moją własnością , za co bardzo dziękuję , hjest prześlicznie wykonana i pięknie prezentuje sie na ręku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko za miłe i budujące słowa!!! Muszę ją w końcu pokazać u siebie, bo mam ostatnio STRASZNE tyły... ;)

      Usuń
  2. O jejku! Jaka cudna bransoletka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedys robiłam makramy, ale takich cedeniek to nie umiem, wzór wygląda na skomplikowany, piekna bransoletka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Moniś!!! Wzór do najprostszych nie należy, ale opiera się na podstawowych splotach, więc opanowanie go to tylko kwestia czasu dla kogoś kto wie jak wiązać sznureczki :)

      Usuń
  4. Delikatna i bardzo ładna bransoletka :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka śliczna! Do tego oryginalna. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna bardzo lubię twoje makramowe twory :) a ten kolorek napawa optymizmem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenko :) Lubię takie zestawienie kolorów, kojarzy mi się z przestrzenią, wolnością :)

      Usuń
  7. Przepiękna bransoleta:) Fale i koraliki przepięknie współgrają :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) Koraliki współgrają jak piasek i woda :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Wspaniała bransoletka kojarząca mi się już z morzem i wakacjami :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

kreatywnaKARUZELA kręci się już od roku!!!

Jak ten czas szybko płynie... Niebawem, a dokładnie 25 lutego minie rok odkąd kręci się moja karuzela w blogosferze. Dziękuję wszystkim tutaj zaglądającym, bo dzięki Wam to miejsce istnieje. Dziękuję za każdy komentarz, każde słowo, bo to one mobilizują do pracy, do dzielenia się z Wami!!! A że roczek świętować należy, w związku z tym OGŁASZAM CANDY URODZINOWE!!! Do zgarnięcia koralikowy cukiereczek, widniejący na banerku ;) Aby wziąć udział należy: Zgłosić swoje uczestnictwo zostawiając komentarz pod tym postem do 25.02.2015 r. Zamieścić na pasku bocznym swojego bloga podlinkowany banerek do tego wpisu lub strony głównej (w przypadku osób nie posiadających bloga należy udostępnić publicznie na FB informację o zabawie i podać adres mailowy. Linkować ożna też na google+ itp.). Zostać obserwatorem mojego bloga lub polubić mój fanpage na facebooku. Osoby nie posiadające swojego mejsca w sieci również zapraszam do zabawy i pozostawienia komentarza pod postem ...

MAKOWE PĄKI

Pewnego, pięknego dnia buszując w necie znalazłam schemat jak zrobić naszyjnik z kulek koralikowych , który bardzo chciałam wypróbować, a że "zawalona" jestem różnymi projektami,odłożyłam to w czasie. Tak się szczęśliwie złożyło, że pojawiło się też zapotrzebowanie na naszyjnik w kolorze czerwonym, w towarzystwie czerni (lubię takie zbiegi okoliczności). Postanowiłam, że wypróbuję te kuleczki właśnie w tej pracy, modyfikując nieco układ kolorystyczny i dostosowując go do swoich potrzeb. Wyplatając kolejne koraliki, coraz bardziej dochodziłam do wniosku, że powstające kuleczki przypominają rozkwitające pąki makowe. A że między czasie, w Kreatywnym Kufrze ogłoszono kolejne wyzwanie Foto - Inspiracja , w którym głównym motywem jest mak uwieczniony przez MrÓ , postanowiłam, że zgłoszę tę pracę, do tegoż wyzwania. Maczki lśnią czerwoną satyną koralików Toho round frosted lt siam ruby 11/0 i czernią Toho round opaque jet 11/0, a matowa czerń, którą możemy zaobserwować na makowyc...

Czerwone korale

Witam wszystkich ciepło po dość dłuuuuuugiej nieobecności, podczas której zaległości się piętrzą, prac przybywa, tylko czasu wciąż mało... Dziś prezentuję komplet, który zapewne dobrze znacie, a który powstał dla Pani Teresy. W formie miał być taki jak komplet Maki , z tą różnicą, że miało być więcej czerwieni. A że naszyjnik w takiej postaci i kolorystyce nieodzownie kojarzy mi się z koralami, będącymi nieodłącznym elementem strojów ludowych, dlatego zgłaszam moje Czerwone Korale na wyzwanie Szuflady pt.: "Polski Folklor".  Komplet wykonany z koralików Toho 11/0 prezentuje się jak poniżej... Taki trochę uwspółcześniony folklor... :) Dziękuję za odwiedziny i do napisania :)