Kilka dni temu pisałam, że "rzuciłam się z motyką na słońce"... a dziś wyjaśniam w czym rzecz. Jakiś czas temu, moja zdolna i pomysłowa córcia wyskubała pokaźnych rozmiarów dziurę w ścianie nad łóżkiem, która straszyła swym wyglądem i krzyczała "zamaluj mnie"!!! A że były ferie i miałam trochę wolnego czasu, postanowiłam, że namaluję coś na tej ścianie. Pomysł na mural w głowie już miałam, należało tylko przygotować podobrazie... Ale kiedy wzięłam się za to z synem okazało się, że wyszedł nam z tego remont całego pokoju... i tak to się przeciągnęło w czasie... A tak prezentuje się pomalowana przeze mnie ściana. No nie tylko przeze mnie, bo kwiatki na łące malowała Jagoda. Jagoda na łące liczy chmury... W planach mam jeszcze kilka przestrzennych dodatków, które pojawią się z czasem. Niestety moja córuś się pochorowała i musi to trochę poczekać... Jeżeli spodobał Wam się pomysł na ścianę z przyjemnością u Was też coś zmaluję ...

kreatywnaKARUZELA to miejsce gdzie pomysły przelatują przez głowę z prędkością światła, kłębią się i kotłują, a ręce choć z nieustającym ADHD z trudem nadążają z wcieleniem w życie kolejnych idei. Jeżeli w mojej galerii znajdziesz coś co Ci się spodobało, masz pytania, lub pomysł, który chcesz żebym zrealizowała dla Ciebie, napisz do mnie :)